MENU

Najnowsze

WTF (1309)
OK (0) ŹLE (0) #1035030, 2019-01-20 09:43:57

Odpowiedź na wpis #1035026 (Phil). Pokaż/ukryj cytowany wpis.

Szczerze to ta lista powinna sobie odpoczynek zrobić.
O merytoryce to sobie można pomarzyć,a większość złotych myśli opiera się na jakiś uproszczonych schematach, które niewiele maja wspólnego z rzeczywistością.

Przypomnę że w obecnym sezonie mamy bilans:
0-2 z Toruniem (niedługo pewnie będzie 0-3, bo cały czas podróże, zmęczeni i jesteśmy na innym poziomie przygotowania)
0-2 z Arką...

Rzeczywistość jest taka, że trzeba powoli przyzwyczajać się z myślą o walce o jakikolwiek medal, a nie ślepo patrzeć na obronę mistrza. Jesteśmy słabi i tyle.

To chyba normalne, że kibic jest zły, sfrustrowany, itd. A jeżeli ktoś myśli, że po odpadnieciu z pucharów nagle w zespole bezie widać teamspirit, Zawodnicy będą cieszyć się koszykówka, to....... oby mial rację. Bo póki co wszystko wygląda źle.

5ht (672)
OK (0) ŹLE (0) #1035029, 2019-01-20 09:37:40

Odpowiedź na wpis #1035028 (5ht). Pokaż/ukryj cytowany wpis.

Mamy dołek formy wyraźnie ale żeby trenera zwalniać to już kuriozum. Ta drużyna ma bardzo dużo problemów ale wystarczy że będą trafiać na przyzwoitym poziomie i wszystko wraca do normy.Arka jest cienka w uszach ,nie widziałem wczoraj drużyny na finał.My zagraliśmy padlinę a nie oni jakiś kosmiczny basket. Pudłował Simon,Lichy,Michalak i Sobin a nie patrząc w staty na bank oddają 3/4 rzutów całej drużyny....to kto miał to nam wygrać?

....mój poprzedni wpis miał wsparcie numerologiczne...znaczy się prawdę rzekłem

5ht (672)
OK (0) ŹLE (0) #1035028, 2019-01-20 09:35:18

Odpowiedź na wpis #1035026 (Phil). Pokaż/ukryj cytowany wpis.

Szczerze to ta lista powinna sobie odpoczynek zrobić.
O merytoryce to sobie można pomarzyć,a większość złotych myśli opiera się na jakiś uproszczonych schematach, które niewiele maja wspólnego z rzeczywistością.

Mamy dołek formy wyraźnie ale żeby trenera zwalniać to już kuriozum. Ta drużyna ma bardzo dużo problemów ale wystarczy że będą trafiać na przyzwoitym poziomie i wszystko wraca do normy.Arka jest cienka w uszach ,nie widziałem wczoraj drużyny na finał.My zagraliśmy padlinę a nie oni jakiś kosmiczny basket. Pudłował Simon,Lichy,Michalak i Sobin a nie patrząc w staty na bank oddają 3/4 rzutów całej drużyny....to kto miał to nam wygrać?

kolgejt (16479)
OK (0) ŹLE (0) #1035027, 2019-01-20 09:14:18

Wczorajszy upadek niemieckiego skoczka Davida Siegela okazał się dramatyczny w skutkach. Zerwane więzadła krzyżowe i skręcone kolano. Kto trenował to wie jaki to dramat. Ależ szkoda mi tego chłopaka, od konkursu 4S szedł pięknie w górę i skoki go cieszyły. Takie kontuzje zniszczyły niejedna karierę.

Phil (8508)
OK (0) ŹLE (0) #1035026, 2019-01-20 09:11:10

Szczerze to ta lista powinna sobie odpoczynek zrobić.
O merytoryce to sobie można pomarzyć,a większość złotych myśli opiera się na jakiś uproszczonych schematach, które niewiele maja wspólnego z rzeczywistością.

OK (0) ŹLE (0) #1035025, 2019-01-20 09:02:51

Panowie jest szansa żeby znów napisać historię w tym roku....ja to widzę tak...Mistrz Polski Anwil Włocławek startujący z 8 miejsca w 1 rundzie Play off pokonuje rozstawiona na 1 miejscu drużynę Polskiego Cukru Toruń...

zgred (2999)
OK (0) ŹLE (0) #1035024, 2019-01-20 08:20:13

Odpowiedź na wpis #1035023 (kolgejt). Pokaż/ukryj cytowany wpis.

Czy Zgred już poszedł spać ? 😎

Nadal trenuję...

kolgejt (16479)
OK (0) ŹLE (0) #1035023, 2019-01-20 08:03:26

Czy Zgred już poszedł spać ? 😎

DeDe (57919)
OK (0) ŹLE (0) #1035022, 2019-01-20 06:51:41

Startujemy ✈️

Kierunek Alicante 🇪🇸

Czas dotarcia godz 10 🙏

OK (0) ŹLE (0) #1035021, 2019-01-20 01:37:50

Zgred- Tomek- daj spokój bo pieprzysz jak potłuczony

TZAR66 (2276)
OK (0) ŹLE (0) #1035020, 2019-01-20 00:32:48

Ig9r stara się dogodzić wszystkim zawodnikom bo brak mu u nich chyba autorytetu. A powinien zajechać zawodnika któremu dobrze idzie aż przestanie trafiać. Te jego zmiany brrr. Kostrzes mógł rozegrać najlepszy mecz w sezonie ławka. Mihailovic mia10 pkt po 7 min
Ławka potem już zniknął. To wygląda jakby na siłę chciał laczka odbudować a to nic nie daje. Kamil może wkłada serce może gra z bolelm ale qrwa to anwilowi n8c nie daje. Kisi brussarda i mihailovic nakazują grać schematy które już nawet nie są zaskoczeniem dla przeciwnikow stąd STRATY. Nie ogarnia co się dzieje a w swoim wyimqginowwnym sw8ecie nie widzi że jego strategia dla tych lepszych nie jest żadna przeszkoda. Można sobie wmawiać że jeśli odpadniemy z pucharów będzie więcej czasu na treningi mniejsze zmęczenie ale licząc na przebudzenie m9zna do mają czekać na formę. Jest czas trzebaprzewietrzyc szatnie. Jeśli nie stać nas na zmianę zawodników to trzeba zmienić trenera.

OK (0) ŹLE (0) #1035019, 2019-01-20 00:21:54

Oj gorąco na brzytwie. Widać ze szambo się wylało. IMHO w grze Anwilu brak jakiejkolwiek dynamiki i z całym szacunkiem ale żaden pierwszy jej ni przyspiesza. Dodatkowo brak dynamitu na centrze, duet Kamil Josip zna każdy w lidze i trzeba szukać nowych rozwiązań. Nam trzeba kocura pod kosz, takiego wariata jakim był Young w Avelino. Powiedzcie czy ktoś teraz podrywa publikę jak to robił duet IA&QH? No kuzwa nie...i nie ma się co rozczulać nad jednostka jak statek tonie. PS. Te wypowiedzi o zwolnieniu IM trenujemy rozumiem jako przerywnik w dyskusji ?

OK (0) ŹLE (0) #1035018, 2019-01-20 00:16:25

Dwa ostatnie mecze pucharowe i dzisiejszy ligowy, uwydatniły to że mamy problem. Nie ma radości z gry, coraz mniej poukładanych akcji. W trudnych momentach walenie z dystansu bez zastanowienia. Zjazd formy wielu zawodników.

OK (0) ŹLE (0) #1035017, 2019-01-20 00:13:41

Odpowiedź na wpis #1035013 (Em). Pokaż/ukryj cytowany wpis.

Tak trudno zrozumieć ze nie ma na takich zawodników pieniędzy? Ja wiem ze rok temu był mistrz ale to ze udało się w takim budżecie złożyć pakę która o dziwo odpaliła to cud, jak polska na euro 2016. Czasem tak się zdarza ale koniec marzeń i powrót do rzeczywistości.

Beka największa ze po takiej serii już zwalniany jest trener

I jeszcze taka mala dygresja - nie uwarzam ze poprzedni sezon to byl cud nawet ostatnie 5 minut ze zmieloną to nie byl cud to byla walka i determinacja naszych graczy ktorej obecnemu zaspolowie brakowalo i dzisiaj z Arką i w środę z niemcami, jak sie naucza tej determinacji i woli walki to w finale mozemy sie zameldowac a jak beda grali ze zwieszonymi glowami i frustracja jak dzisiaj to półfinał bedzie mega osiągnięciem

OK (0) ŹLE (0) #1035016, 2019-01-20 00:02:12

Odpowiedź na wpis #1035013 (Em). Pokaż/ukryj cytowany wpis.

Tak trudno zrozumieć ze nie ma na takich zawodników pieniędzy? Ja wiem ze rok temu był mistrz ale to ze udało się w takim budżecie złożyć pakę która o dziwo odpaliła to cud, jak polska na euro 2016. Czasem tak się zdarza ale koniec marzeń i powrót do rzeczywistości.

Beka największa ze po takiej serii już zwalniany jest trener

Widze ze sie nie rozumiemy wiem ze w tej chwili nie ma pieniedzy na tych dwoch grajkow pisalem ze oni powinni byc podpisani jako priorytet na sezon 2018/2019 i do nich dokladadac nastepnych zawodników nie przekraczajac budzetu na dany sezon

OK (0) ŹLE (0) #1035015, 2019-01-19 23:40:44

O tym ze Arka rzuca wiecej za 3 niz za 2 wie kazdy w lidze a my zapomnielismy sam DD czy FD mieli kika czystych rzutow na szczescie nie trafiali a my meczymy sie zeby oddac rzut za 3 przed obranca chyba jest cos nie tak

Gray (130)
OK (0) ŹLE (0) #1035014, 2019-01-19 23:40:22

Odpowiedź na wpis #1035010 (Biskup). Pokaż/ukryj cytowany wpis.

Tak. Zawodnik Zgred minie każdą pierwszą oraz kolejną linię i to z drinkiem w dłoni. 😉

A teraz powiedz kiedy mam się śmiać

Em (2644)
OK (0) ŹLE (0) #1035013, 2019-01-19 23:39:52

Odpowiedź na wpis #1034983 (arci41). Pokaż/ukryj cytowany wpis.

Dobry wieczór. Ja krótko napisze choc robie to bardzo rzadko ale po dzisiejszej porażce musze. Blad jaki popełniono to ze budowe skladu nie zaczęto od podpisania Almeid i Hosleya a potem za pozostałe pieniądze dobieranie wyrobnikow i pollskich panów koszykarzy.

Tak trudno zrozumieć ze nie ma na takich zawodników pieniędzy? Ja wiem ze rok temu był mistrz ale to ze udało się w takim budżecie złożyć pakę która o dziwo odpaliła to cud, jak polska na euro 2016. Czasem tak się zdarza ale koniec marzeń i powrót do rzeczywistości.

Beka największa ze po takiej serii już zwalniany jest trener

DeDe (57919)
OK (0) ŹLE (0) #1035012, 2019-01-19 23:39:01

Polecam drugi sezon Punishera na Netflixie 👍

Frank Castle jest nadal bardzo gniewny

DeDe (57919)
OK (0) ŹLE (0) #1035011, 2019-01-19 23:31:28

Od dwóch dni wolny jest Krunic ale Nasz Igor lepszy

Szanujcie trenera swego, bo zawsze możecie mieć gorszego

Tuuubaaa

Biskup (4245)
OK (0) ŹLE (0) #1035010, 2019-01-19 23:27:57

Odpowiedź na wpis #1035008 (Gray). Pokaż/ukryj cytowany wpis.

Czy panie trenerze zastałem zawodnika mijającego pierwszą linie? (xfactor)

Tak. Zawodnik Zgred minie każdą pierwszą oraz kolejną linię i to z drinkiem w dłoni. 😉

bared (3956)
OK (0) ŹLE (0) #1035009, 2019-01-19 23:27:40

Dla mnie im szybciej odejdzie milicic tym lepiej dla klubu i zawodników którzy wreszcie będą mogli sobie przypomnieć o radości z koszykówki która powinni przekazywać też kibicom i zapomnieć o pie... strzałkach

Otwieraliśmy obwod z Gdynia której 70% potencjału jest właśnie za linią za 3
Walkę na tablicach przegrywaliśmy nawet gdy parę podkoszowych tworzyli wyka z dulkysem to z czym za tydzień chcemy jechać do Torunia???

Gray (130)
OK (0) ŹLE (0) #1035008, 2019-01-19 23:20:04

Czy panie trenerze zastałem zawodnika mijającego pierwszą linie? (xfactor)

OK (0) ŹLE (0) #1035007, 2019-01-19 22:30:06

Odpowiedź na wpis #1035003 (zgred). Pokaż/ukryj cytowany wpis.

zwykła mycha z colą....

zainspirowałeś mnie biore sie do roboty

zgred (2999)
OK (0) ŹLE (0) #1035006, 2019-01-19 22:28:18

Odpowiedź na wpis #1035005 (anwil8501). Pokaż/ukryj cytowany wpis.

Z tym Ivanem to rzeczywiście jest cos na rzeczy? Czy to internetowa bujda?

na obecną chwilę trzeba to traktować jako wishful thinking science fiction...

OK (0) ŹLE (0) #1035005, 2019-01-19 22:25:50

Z tym Ivanem to rzeczywiście jest cos na rzeczy? Czy to internetowa bujda?

OK (0) ŹLE (0) #1035004, 2019-01-19 22:22:55

Odpowiedź na wpis #1035002 (Pokal). Pokaż/ukryj cytowany wpis.

Spostrzeżenia o strefie oczywiście słuszne poniżej, ale zapominacie o jednej rzeczy. Taktyka to bilans zysków i strat. Widocznie sztab ocenił że 5-8 otwartych pozycji z narożników jest warte poświęcenia. To tak samo jak z podwojeniami - jeśli strefa jest aktywna, mobilna i agresywna (nie taka jak w tym sezonie) można znaleźć 3 akcje w meczu gdzie jest łatwo rozbita i są łatwe punkty. Ale generuje też niedokładne podania rywali (straty), opóźnia grę i daje opcje na przechwyty.

Nie wiem ile razy można jeszcze powtarzać że narożniki są wliczone w tę obronę. Jeden zespół trafi stamtąd 5/7 za 3, a inny nie trafi, albo nawet nie będzie tam w stanie dopchać piłki.

To czy to działa w tym sezonie to inna kwestia, ale to nie jest tak że olaboga siedzi teraz Milicic i się zastanawia jak przy strefie zamknąć cornery.

Ja tam strefy nie neguję. Po prostu podaję słabe punkty. Każdy swego też ma słabe punkty.

Według mnie problemy są takie, że gramy strefą prawie cały mecz i że nie mamy dobrych wykonawców do tej strefy, a przynajmniej mamy gorszych niż w zeszłym sezonie.

W tym sezonie mamy ludzi bardziej do grania każdy swego. Chciałbym, żebyśmy grali każdy swego ze zmianami na strefę, tak jak to było w poprzednich sezonach.

zgred (2999)
OK (0) ŹLE (0) #1035003, 2019-01-19 22:12:12

Odpowiedź na wpis #1035001 (FanTomas). Pokaż/ukryj cytowany wpis.

Ten drin to pepsi z colą? Czy szklanka z wódką?

zwykła mycha z colą....

OK (0) ŹLE (0) #1035002, 2019-01-19 22:12:08

Spostrzeżenia o strefie oczywiście słuszne poniżej, ale zapominacie o jednej rzeczy. Taktyka to bilans zysków i strat. Widocznie sztab ocenił że 5-8 otwartych pozycji z narożników jest warte poświęcenia. To tak samo jak z podwojeniami - jeśli strefa jest aktywna, mobilna i agresywna (nie taka jak w tym sezonie) można znaleźć 3 akcje w meczu gdzie jest łatwo rozbita i są łatwe punkty. Ale generuje też niedokładne podania rywali (straty), opóźnia grę i daje opcje na przechwyty.

Nie wiem ile razy można jeszcze powtarzać że narożniki są wliczone w tę obronę. Jeden zespół trafi stamtąd 5/7 za 3, a inny nie trafi, albo nawet nie będzie tam w stanie dopchać piłki.

To czy to działa w tym sezonie to inna kwestia, ale to nie jest tak że olaboga siedzi teraz Milicic i się zastanawia jak przy strefie zamknąć cornery.

OK (0) ŹLE (0) #1035001, 2019-01-19 22:08:57

Odpowiedź na wpis #1034999 (zgred). Pokaż/ukryj cytowany wpis.

no i (kurwa) ma rację....

Ten drin to pepsi z colą? Czy szklanka z wódką?

OK (0) ŹLE (0) #1035000, 2019-01-19 22:04:11

A jednak jest przedstawienie

zgred (2999)
OK (0) ŹLE (0) #1034999, 2019-01-19 22:02:27

Odpowiedź na wpis #1034998 (FanTomas). Pokaż/ukryj cytowany wpis.

Mówi że wcale

no i (kurwa) ma rację....

OK (0) ŹLE (0) #1034998, 2019-01-19 22:01:03

Odpowiedź na wpis #1034994 (zgred). Pokaż/ukryj cytowany wpis.

zapytaj swojego starego....

Mówi że wcale

OK (0) ŹLE (0) #1034997, 2019-01-19 22:00:18

Odpowiedź na wpis #1034996 (zgred). Pokaż/ukryj cytowany wpis.

taaa....
a ja kolejnego drinka...

Pewnie kolega już Ci nie odpowie masz za mocny argument w postaci bana

zgred (2999)
OK (0) ŹLE (0) #1034996, 2019-01-19 21:57:42

Odpowiedź na wpis #1034995 (Englishman). Pokaż/ukryj cytowany wpis.

Zaczyna się ciekawa "dyskusja"
Poczekajcie zrobię sobie popcorn

taaa....
a ja kolejnego drinka...

OK (0) ŹLE (0) #1034995, 2019-01-19 21:57:13

Zaczyna się ciekawa "dyskusja"
Poczekajcie zrobię sobie popcorn

zgred (2999)
OK (0) ŹLE (0) #1034994, 2019-01-19 21:56:19

Odpowiedź na wpis #1034992 (FanTomas). Pokaż/ukryj cytowany wpis.

Ile mam se zrobić wolnego?

zapytaj swojego starego....

OK (0) ŹLE (0) #1034993, 2019-01-19 21:55:54

Odpowiedź na wpis #1034991 (FanTomas). Pokaż/ukryj cytowany wpis.

Jakby twój stary wbił cie w ściane to miałby chociaż gdzie te gumy suszyć.

Padłem 😂 dobry tekst

OK (0) ŹLE (0) #1034992, 2019-01-19 21:55:03

Ile mam se zrobić wolnego?

OK (0) ŹLE (0) #1034991, 2019-01-19 21:54:04

Odpowiedź na wpis #1034978 (zgred). Pokaż/ukryj cytowany wpis.

a wszystkim, którzy piszą, że Igorowi trafiło się złoto jak ślepej kurze ziarno.... mogę tylko powiedzieć, że.....
ciesz się, że się urodziłeś... bo twój stary mógł założyć gumę... szczęściarzu...

ciut za ostro, ale może zrozumiecie...

Anwil to nie tylko sam trener.. i nie tylko sami zawodnicy....
w zeszłym sezonie to była mieszanka zawodników... trenerów .... i szczęścia....
tak to jest w sporcie....

Jakby twój stary wbił cie w ściane to miałby chociaż gdzie te gumy suszyć.

OK (0) ŹLE (0) #1034990, 2019-01-19 21:53:28

Odpowiedź na wpis #1034987 (Champs). Pokaż/ukryj cytowany wpis.

Rywal wchodzi w środek między nasze krycie strefą (łączki i MM) i raptem jedno podanie w wolny róg boiska(gdzie rywale się ustawiają bez pokrycia) i czyściutka pozycja do rzutu za 3.I dziś 4-5x taka sytuacja i nikt od nas na to nie reaguje.A rywal bez zmęczenia ciska punkty.

Również typowy sposób na strefę, nie tylko w koszu, ale też, np. w ręcznej - wejście w "strefę konfliktu". Wtedy są 3 opcje:
1) podejdzie obu zawodników, przez to dla inteligentnego i dobrze podającego zawodnika otworzą się 2 pozycje
2) podejdzie jeden i otworzy się jedna pozycja
3) nie podejdzie nikt i ma wolny rzut za 2/3 lub ktoś po chwili się obudzi, ale to i tak za późno i nie zdąży przeszkodzić

OK (0) ŹLE (0) #1034989, 2019-01-19 21:49:53

W końcu normalna koszykówka: 76 vs OKC

OK (0) ŹLE (0) #1034988, 2019-01-19 21:47:39

Odpowiedź na wpis #1034985 (arci41). Pokaż/ukryj cytowany wpis.

Przełożony King

Wiadomo na kiedy? Pytam bo na kkwloclawek jest pokazany nadal jako aktualny

edit: ok, znalazłem odpowiedź na pytanie. Pozdrawiam

Champs (12286)
OK (0) ŹLE (0) #1034987, 2019-01-19 21:45:47

Rywal wchodzi w środek między nasze krycie strefą (łączki i MM) i raptem jedno podanie w wolny róg boiska(gdzie rywale się ustawiają bez pokrycia) i czyściutka pozycja do rzutu za 3.I dziś 4-5x taka sytuacja i nikt od nas na to nie reaguje.A rywal bez zmęczenia ciska punkty.

OK (0) ŹLE (0) #1034986, 2019-01-19 21:44:15

Odpowiedź na wpis #1034981 (AdamBK). Pokaż/ukryj cytowany wpis.

Panowie.Jakis link do meczu Thunder?

proszę bardzo
http://bfst.to/watch/nba-8.php

OK (0) ŹLE (0) #1034985, 2019-01-19 21:43:53

Odpowiedź na wpis #1034984 (Machina). Pokaż/ukryj cytowany wpis.

Pytanie jeszcze o mecze.

Czy na najbliższy tydzień opiewa w takie mecze?
22.01 - UCAM
24.01 - King Szczecin
25.01 - Toruń

Wszystkie na wyjeździe.
To tak ma być, czy coś jest przełożone?

Przełożony King

OK (0) ŹLE (0) #1034984, 2019-01-19 21:43:18

Pytanie jeszcze o mecze.

Czy na najbliższy tydzień opiewa w takie mecze?
22.01 - UCAM
24.01 - King Szczecin
25.01 - Toruń

Wszystkie na wyjeździe.
To tak ma być, czy coś jest przełożone?

OK (0) ŹLE (0) #1034983, 2019-01-19 21:42:34

Dobry wieczór. Ja krótko napisze choc robie to bardzo rzadko ale po dzisiejszej porażce musze. Blad jaki popełniono to ze budowe skladu nie zaczęto od podpisania Almeid i Hosleya a potem za pozostałe pieniądze dobieranie wyrobnikow i pollskich panów koszykarzy.

OK (0) ŹLE (0) #1034982, 2019-01-19 21:40:45

Odpowiedź na wpis #1034978 (zgred). Pokaż/ukryj cytowany wpis.

a wszystkim, którzy piszą, że Igorowi trafiło się złoto jak ślepej kurze ziarno.... mogę tylko powiedzieć, że.....
ciesz się, że się urodziłeś... bo twój stary mógł założyć gumę... szczęściarzu...

ciut za ostro, ale może zrozumiecie...

Anwil to nie tylko sam trener.. i nie tylko sami zawodnicy....
w zeszłym sezonie to była mieszanka zawodników... trenerów .... i szczęścia....
tak to jest w sporcie....

Dla mnie to leciutko napisałeś, bo uwielbiam czarny humor, a wszystkie wyzwiska, itd. spływają po mnie jak po kaczce.

Także nie obrażając, vice versa, gratuluję urodzin

Co do ostatniej części, to zgadzam się w 100%. Sukces zawsze składa się z tych wszystkich czynników.

OK (0) ŹLE (0) #1034981, 2019-01-19 21:38:51

Panowie.Jakis link do meczu Thunder?

OK (0) ŹLE (0) #1034980, 2019-01-19 21:38:47

Odpowiedź na wpis #1034978 (zgred). Pokaż/ukryj cytowany wpis.

a wszystkim, którzy piszą, że Igorowi trafiło się złoto jak ślepej kurze ziarno.... mogę tylko powiedzieć, że.....
ciesz się, że się urodziłeś... bo twój stary mógł założyć gumę... szczęściarzu...

ciut za ostro, ale może zrozumiecie...

Anwil to nie tylko sam trener.. i nie tylko sami zawodnicy....
w zeszłym sezonie to była mieszanka zawodników... trenerów .... i szczęścia....
tak to jest w sporcie....

Zgred z całym szacunkiem zbanuj się sam I odpocznij.

OK (0) ŹLE (0) #1034979, 2019-01-19 21:37:07

Odpowiedź na wpis #1034975 (Champs). Pokaż/ukryj cytowany wpis.

Ogólnie odbija się czkawką porażka ze spójnią stargard.
A pytanie zasadnicze czemu w naszej drużynie zawodnik który jest mijany przez rywala czy zgubi piłkę to stoi jakby w miejscu i już nie biegnie nawet za rywalem?

Bo nie kryje fragmentu parkietu, w który biegnie przeciwnik
Typowa strefa - przeciwnik biegnie ze środka do boku, to przejmuje go koleżka, a ja stoję sobie dalej. Piłka nie przeszła mnie, dobrze kryłem swój fragment parkietu, to ja jestem czysty.
Przy obronie każdy swego by biegł do końca, bo by był za niego odpowiedzialny.

zgred (2999)
OK (0) ŹLE (0) #1034978, 2019-01-19 21:37:00

a wszystkim, którzy piszą, że Igorowi trafiło się złoto jak ślepej kurze ziarno.... mogę tylko powiedzieć, że.....
ciesz się, że się urodziłeś... bo twój stary mógł założyć gumę... szczęściarzu...

ciut za ostro, ale może zrozumiecie...

Anwil to nie tylko sam trener.. i nie tylko sami zawodnicy....
w zeszłym sezonie to była mieszanka zawodników... trenerów .... i szczęścia....
tak to jest w sporcie....

OK (0) ŹLE (0) #1034977, 2019-01-19 21:32:04

Odpowiedź na wpis #1034972 (zgred). Pokaż/ukryj cytowany wpis.

a Ty piszesz na brzytwie....
bo Ci pozwalam....

Nie wiem czy dobrze interpretuję.
Czy to że uważam Igora za trenera, który się szybko gotuje podczas meczów i przez to jego taktyki w ataku tylko szkodzą, może mnie wykluczyć z pisania ?

OK (0) ŹLE (0) #1034976, 2019-01-19 21:29:43

Odpowiedź na wpis #1034962 (freddy). Pokaż/ukryj cytowany wpis.

skończyłem czytać na: mistrz "trafił mu się jak ślepej kurze ziarno"...

ręce opadają...

Chyba nie pierwszy, ktory rzucil tym porownaniem lub jego odpowiednikiem, tez sie nie zgodze, za to z reszta wpisyu jak najbardziej. Szczegolnie o klbie kibica, juz ktos to napisal dzis wczesniej ale to ci "kibice sukcesu" w znacznej cesci dorzucaja sie do karnetow / biletow bo nie maja zniżek. Im, mi (chociaz siedze do konca meczów, nalezy sie szacunek i zrozumienie.

Champs (12286)
OK (0) ŹLE (0) #1034975, 2019-01-19 21:29:25

Ogólnie odbija się czkawką porażka ze spójnią stargard.
A pytanie zasadnicze czemu w naszej drużynie zawodnik który jest mijany przez rywala czy zgubi piłkę to stoi jakby w miejscu i już nie biegnie nawet za rywalem?

OK (0) ŹLE (0) #1034974, 2019-01-19 21:27:40

Odpowiedź na wpis #1034961 (marcopolo80). Pokaż/ukryj cytowany wpis.

Michalak oczekuje podwyzki, jesli nie to chce odejsc.

Powiem tak, jednym z zawodników, którym na pewno się dziś chciało jak nie szło, był właśnie Michał 😁 koszykarze są po kontraktem, więc albo na stole leży duża oferta za Michała albo nie powinien nawet myśleć o podwyżkach, skoro podpisał taki, a nie inny kontrakt. Na moje zwyczajna plotka.

OK (0) ŹLE (0) #1034973, 2019-01-19 21:27:29

Za MM przyjdzie Matczak

zgred (2999)
OK (0) ŹLE (0) #1034972, 2019-01-19 21:24:45

Odpowiedź na wpis #1034970 (Englishman). Pokaż/ukryj cytowany wpis.

Według mnie, tak jak pisałem wcześniej, Igorowi mistrzostwo wygrali zawodnicy, którzy go nie słuchali

a Ty piszesz na brzytwie....
bo Ci pozwalam....

OK (0) ŹLE (0) #1034971, 2019-01-19 21:24:11

Sporo racji znalazłem w tym długim wywodzie, a przeczytałem cały. Freddy ogarnij sie

OK (0) ŹLE (0) #1034970, 2019-01-19 21:23:47

Odpowiedź na wpis #1034969 (kaka). Pokaż/ukryj cytowany wpis.

To doczytaj dalej. Może wtedy się podniosą. Ja tak to odbieram i mam do tego prawo. Raczej nie co roku dostajesz za niemal free taką trójkę graczy, którą wymieniłem. A zanim ocenisz - przeanalizuj jego "osiągnięcia" w PO w poprzednich sezonach. To był duży fart, choć mogę takie przeżywać każdego roku.

Według mnie, tak jak pisałem wcześniej, Igorowi mistrzostwo wygrali zawodnicy, którzy go nie słuchali

OK (0) ŹLE (0) #1034969, 2019-01-19 21:19:05

Odpowiedź na wpis #1034962 (freddy). Pokaż/ukryj cytowany wpis.

skończyłem czytać na: mistrz "trafił mu się jak ślepej kurze ziarno"...

ręce opadają...

To doczytaj dalej. Może wtedy się podniosą. Ja tak to odbieram i mam do tego prawo. Raczej nie co roku dostajesz za niemal free taką trójkę graczy, którą wymieniłem. A zanim ocenisz - przeanalizuj jego "osiągnięcia" w PO w poprzednich sezonach. To był duży fart, choć mogę takie przeżywać każdego roku.

WTF (1309)
OK (0) ŹLE (0) #1034968, 2019-01-19 21:18:44

Odpowiedź na wpis #1034966 (marcopolo80). Pokaż/ukryj cytowany wpis.

zgred- to nie jest pierd

Ciekawe czy ktoś to jeszcze potwierdzi.

OK (0) ŹLE (0) #1034967, 2019-01-19 21:12:33

Odpowiedź na wpis #1034961 (marcopolo80). Pokaż/ukryj cytowany wpis.

Michalak oczekuje podwyzki, jesli nie to chce odejsc.

Chyba słownik w telefonie zrobił psikusa.
Miało być obniżki tak?
Chce mniej, żeby się bardziej starać, dzięki czemu grać lepiej co przełoży się na to że będzie mieć ppóźniej więcej kasy.

OK (0) ŹLE (0) #1034966, 2019-01-19 21:12:14

zgred- to nie jest pierd

zgred (2999)
OK (0) ŹLE (0) #1034965, 2019-01-19 21:11:35

czy każdy "pierd" na brzytwie musi być traktowany na poważnie....

ludzie... litości....

Champs (12286)
OK (0) ŹLE (0) #1034964, 2019-01-19 21:09:33

Lekki żart michalak podwyżki za co? zobaczcie jak spisuje się w obronie i dodać postawę w obronie łączki to rywale mają autostradę pod kosz,MM dziś w 28min.10punkcików ale ile pozwolił rywalom.Jak chce odejść niech odchodzi bo z niewolnika nie ma zawodnika.

OK (0) ŹLE (0) #1034963, 2019-01-19 21:07:17

Odpowiedź na wpis #1034960 (kaka). Pokaż/ukryj cytowany wpis.

Jestem czytelnikiem i dawno tu nie pisałem – kiedyś pod innym nickiem. Ale ostatnie mecze na tyle mnie zaniepokoiły, że postanowiłem podzielić się moimi spostrzeżeniami.
Mam coraz więcej niepokoju co do możliwości tej drużyny. Uważałem dotychczas, że jej potencjał i inteligencja jest o wiele wyższa niż zeszłosezonowej. Ostatnie wydarzenia pokazują, że pewnie inteligencji jest więcej, ale brak tym graczom tej sportowej bezczelności, że emocje nie blokują głów. Nic dwa razy się nie zdarza, jak mówi przysłowie, i tu jest ono w pełni uzasadnione. Ta drużyna, piszę to z całą pewnością, nie jest w stanie powtórzyć „remontady” z piątego meczu półfinału. Dzisiejszy mecz pokazał, że jak się „zatniemy” to brak jest X-factora, który weźmie piłkę w ręce i z taką sportową bezczelnością zagra sam i poderwie resztę do walki – patrz Almeida i Hosley + Airlington. A trener im nie pomaga.
I tu kwestia trenera. Nigdy nie uważałem IM za super trenera. Ten tytuł trafił mu się „jak ślepej kurze ziarno” i na tym buduje swoje ego. Ale widać wyraźnie, że jak nie idzie to nie pomaga drużynie. On chce rządzić wszystkim i wszystkimi, a zawodnicy muszą go słuchać. Te ciągłe narady i mieszania powodują tylko chaos w głowach i tak już „zagotowanych” zawodników. Powtarzam, tu nie ma samograja, który te uwagi puści mimo uszu i zagra „swoje”, tym chłopakom potrzeba luzu i tyle, komplikowanie gry, gdy nie idzie plącze im nogi i ręce.
I tu kwestia strat. Wszyscy analitycy dziwią się, że obrońca tytułu, teoretycznie mocniejszy niż w ub. Sezonie popełni tyle strat. A czemu tu się dziwić. Jak popatrzeć na naszą grę, to jest ona wolna i przewidywalna. A to pierwszy stopień do piekła, obrona ma czas na reakcję i ustawienie, a to wymusza straty. Nie będę się pastwił nad ostatnią minutą II kwarty z dzisiaj, bo to można tylko porównać do młodzików, z całym szacunkiem do nich. Problem jest innego rodzaju. Gdy wyjdziemy na boisku (I i trochę II kwarty) gramy dość szybko i to jakoś wygląda. A potem jest przerwa, przeciwnik zmienia ustawienie w obronie, koryguje atak pod naszą obronę i leżymy. Gramy na stojąco, co tylko ułatwia zadanie przeciwnikowi. Przeanalizujecie, proszę, ostatnie mecze – wszystkie ten sam scenariusz. Potencjał na ligowych średniaków wystarcza, ale na lepszych (BCL czy Arka) to już zbyt mało. Czasem odnoszę wrażenie, że nasi zawodnicy cały czas myślą, gdzie mam w danej chwili być co zmniejsza ich koncentrację na piłce, strzałki są ich przekleństwem i kolejny raz – brak kogoś….
I tu kwestia obrony. Ta strefa to archaik. Ustawienie 1-3-1 otwiera narożniki i dostajemy stamtąd mnóstwo rzutów, co przekłada się na punkty. Ile lat można grać ten sam system obrony? Skład się zmienia z mniej na bardziej atletyczny i odwrotnie, a my wciąż to samo. Ostatnie mecze pokazały, że wszyscy wiedzą co grać z nami. Relacje TV z BCL okazały się chyba naszym przekleństwem. Otóż w pierwszej rundzie trochę zespoły w BCL zaskoczyliśmy, ale runda rewanżowa pokazuje, że inni odrobili lekcje i już wiedzą jak z nami grać – patrz wyżej. Nasi ligowi trenerzy też to widzą i zaczynają grać to samo. Przykłady? Służę:
1. mecz z Polpharmą – w drugiej połowie taka sytuacja. Zawodnik Polpharmy dostaje piłkę na 9 metrze na półskrzydle, dobiega do linii rzutu za trzy i nie niepokojony przez obronę (2-ch zawodników w odległości ok. 1 metra w prawo i lewo nie reaguje). Dlaczego? Bo strefa wymaga bycia w tym miejscu?
2. dzisiaj – pierwsza połowa. Florence jest podwojony i odskakuje na około 8 metr. W tym czasie KŁ zamiast iść za nim wraca na szczyt strefy a ten rzuca nam „trójkę”.
Takich sytuacji dzisiaj i we wcześniejszych meczach było sporo.
To takie dwa drastyczne przykłady. Proszę spojrzeć na przerzuty piłki z mocnej na słabą stronę, kiedy cała strefa musi się przemieścić. Zawodnik goni do rzucającego, jest w ruchu i faul na zawołanie i ile jest takich z pozoru dziwnych, że przeciwnik „wystawił nogę” i był kontakt. Przecież to się nazywa „cwaniactwo boiskowe”.
I na koniec kwestia dzisiejszego zachowania kibiców i H1. W kurniku zawsze byłem w „młynie” i dawaliśmy czadu nie gorzej niż obecna młodzież. Ale zawsze trzeba pamiętać o innych. Kibic ma prawo wyrazić swoją dezaprobatę dla gry drużyny. Sam nie wychodzę przed końcem, ale szanuję wolę innych. Taki zwyczaj nie jest chamstwem, czy „kibicostwem sukcesu”, a formą prezentacji swojej dazaprobaty. Jak byście popatrzeli na możniejsze od nas kluby, to tam ta metoda jest stosowana często i naturalnie, a zawodnicy to rozumieją. Więc koledzy z H1, zanim zaczniecie kogoś obrażać popatrzcie na siebie i uderzcie się w piersi. Może mi np. nie odpowiada wieczne skandowanie imienia IM, bo uważam, że na to nie zasługuje, a na pewno nie w ostatnim czasie, kiedy drużyna gra duuużo poniżej oczekiwać moich i wielu innych „kibiców sukcesu”.
Jako kibic nadal jestem optymistą, ale coś MUSI się zmienić.
A teraz czekam na zmieszanie z błotem laika lub bana.

Końcówka wpisu - zgadzam się w 100%

freddy (2547)
OK (0) ŹLE (0) #1034962, 2019-01-19 21:06:36

Odpowiedź na wpis #1034960 (kaka). Pokaż/ukryj cytowany wpis.

Jestem czytelnikiem i dawno tu nie pisałem – kiedyś pod innym nickiem. Ale ostatnie mecze na tyle mnie zaniepokoiły, że postanowiłem podzielić się moimi spostrzeżeniami.
Mam coraz więcej niepokoju co do możliwości tej drużyny. Uważałem dotychczas, że jej potencjał i inteligencja jest o wiele wyższa niż zeszłosezonowej. Ostatnie wydarzenia pokazują, że pewnie inteligencji jest więcej, ale brak tym graczom tej sportowej bezczelności, że emocje nie blokują głów. Nic dwa razy się nie zdarza, jak mówi przysłowie, i tu jest ono w pełni uzasadnione. Ta drużyna, piszę to z całą pewnością, nie jest w stanie powtórzyć „remontady” z piątego meczu półfinału. Dzisiejszy mecz pokazał, że jak się „zatniemy” to brak jest X-factora, który weźmie piłkę w ręce i z taką sportową bezczelnością zagra sam i poderwie resztę do walki – patrz Almeida i Hosley + Airlington. A trener im nie pomaga.
I tu kwestia trenera. Nigdy nie uważałem IM za super trenera. Ten tytuł trafił mu się „jak ślepej kurze ziarno” i na tym buduje swoje ego. Ale widać wyraźnie, że jak nie idzie to nie pomaga drużynie. On chce rządzić wszystkim i wszystkimi, a zawodnicy muszą go słuchać. Te ciągłe narady i mieszania powodują tylko chaos w głowach i tak już „zagotowanych” zawodników. Powtarzam, tu nie ma samograja, który te uwagi puści mimo uszu i zagra „swoje”, tym chłopakom potrzeba luzu i tyle, komplikowanie gry, gdy nie idzie plącze im nogi i ręce.
I tu kwestia strat. Wszyscy analitycy dziwią się, że obrońca tytułu, teoretycznie mocniejszy niż w ub. Sezonie popełni tyle strat. A czemu tu się dziwić. Jak popatrzeć na naszą grę, to jest ona wolna i przewidywalna. A to pierwszy stopień do piekła, obrona ma czas na reakcję i ustawienie, a to wymusza straty. Nie będę się pastwił nad ostatnią minutą II kwarty z dzisiaj, bo to można tylko porównać do młodzików, z całym szacunkiem do nich. Problem jest innego rodzaju. Gdy wyjdziemy na boisku (I i trochę II kwarty) gramy dość szybko i to jakoś wygląda. A potem jest przerwa, przeciwnik zmienia ustawienie w obronie, koryguje atak pod naszą obronę i leżymy. Gramy na stojąco, co tylko ułatwia zadanie przeciwnikowi. Przeanalizujecie, proszę, ostatnie mecze – wszystkie ten sam scenariusz. Potencjał na ligowych średniaków wystarcza, ale na lepszych (BCL czy Arka) to już zbyt mało. Czasem odnoszę wrażenie, że nasi zawodnicy cały czas myślą, gdzie mam w danej chwili być co zmniejsza ich koncentrację na piłce, strzałki są ich przekleństwem i kolejny raz – brak kogoś….
I tu kwestia obrony. Ta strefa to archaik. Ustawienie 1-3-1 otwiera narożniki i dostajemy stamtąd mnóstwo rzutów, co przekłada się na punkty. Ile lat można grać ten sam system obrony? Skład się zmienia z mniej na bardziej atletyczny i odwrotnie, a my wciąż to samo. Ostatnie mecze pokazały, że wszyscy wiedzą co grać z nami. Relacje TV z BCL okazały się chyba naszym przekleństwem. Otóż w pierwszej rundzie trochę zespoły w BCL zaskoczyliśmy, ale runda rewanżowa pokazuje, że inni odrobili lekcje i już wiedzą jak z nami grać – patrz wyżej. Nasi ligowi trenerzy też to widzą i zaczynają grać to samo. Przykłady? Służę:
1. mecz z Polpharmą – w drugiej połowie taka sytuacja. Zawodnik Polpharmy dostaje piłkę na 9 metrze na półskrzydle, dobiega do linii rzutu za trzy i nie niepokojony przez obronę (2-ch zawodników w odległości ok. 1 metra w prawo i lewo nie reaguje). Dlaczego? Bo strefa wymaga bycia w tym miejscu?
2. dzisiaj – pierwsza połowa. Florence jest podwojony i odskakuje na około 8 metr. W tym czasie KŁ zamiast iść za nim wraca na szczyt strefy a ten rzuca nam „trójkę”.
Takich sytuacji dzisiaj i we wcześniejszych meczach było sporo.
To takie dwa drastyczne przykłady. Proszę spojrzeć na przerzuty piłki z mocnej na słabą stronę, kiedy cała strefa musi się przemieścić. Zawodnik goni do rzucającego, jest w ruchu i faul na zawołanie i ile jest takich z pozoru dziwnych, że przeciwnik „wystawił nogę” i był kontakt. Przecież to się nazywa „cwaniactwo boiskowe”.
I na koniec kwestia dzisiejszego zachowania kibiców i H1. W kurniku zawsze byłem w „młynie” i dawaliśmy czadu nie gorzej niż obecna młodzież. Ale zawsze trzeba pamiętać o innych. Kibic ma prawo wyrazić swoją dezaprobatę dla gry drużyny. Sam nie wychodzę przed końcem, ale szanuję wolę innych. Taki zwyczaj nie jest chamstwem, czy „kibicostwem sukcesu”, a formą prezentacji swojej dazaprobaty. Jak byście popatrzeli na możniejsze od nas kluby, to tam ta metoda jest stosowana często i naturalnie, a zawodnicy to rozumieją. Więc koledzy z H1, zanim zaczniecie kogoś obrażać popatrzcie na siebie i uderzcie się w piersi. Może mi np. nie odpowiada wieczne skandowanie imienia IM, bo uważam, że na to nie zasługuje, a na pewno nie w ostatnim czasie, kiedy drużyna gra duuużo poniżej oczekiwać moich i wielu innych „kibiców sukcesu”.
Jako kibic nadal jestem optymistą, ale coś MUSI się zmienić.
A teraz czekam na zmieszanie z błotem laika lub bana.

skończyłem czytać na: mistrz "trafił mu się jak ślepej kurze ziarno"...

ręce opadają...

OK (0) ŹLE (0) #1034961, 2019-01-19 21:04:13

Michalak oczekuje podwyzki, jesli nie to chce odejsc.

OK (0) ŹLE (0) #1034960, 2019-01-19 21:03:54

Jestem czytelnikiem i dawno tu nie pisałem – kiedyś pod innym nickiem. Ale ostatnie mecze na tyle mnie zaniepokoiły, że postanowiłem podzielić się moimi spostrzeżeniami.
Mam coraz więcej niepokoju co do możliwości tej drużyny. Uważałem dotychczas, że jej potencjał i inteligencja jest o wiele wyższa niż zeszłosezonowej. Ostatnie wydarzenia pokazują, że pewnie inteligencji jest więcej, ale brak tym graczom tej sportowej bezczelności, że emocje nie blokują głów. Nic dwa razy się nie zdarza, jak mówi przysłowie, i tu jest ono w pełni uzasadnione. Ta drużyna, piszę to z całą pewnością, nie jest w stanie powtórzyć „remontady” z piątego meczu półfinału. Dzisiejszy mecz pokazał, że jak się „zatniemy” to brak jest X-factora, który weźmie piłkę w ręce i z taką sportową bezczelnością zagra sam i poderwie resztę do walki – patrz Almeida i Hosley + Airlington. A trener im nie pomaga.
I tu kwestia trenera. Nigdy nie uważałem IM za super trenera. Ten tytuł trafił mu się „jak ślepej kurze ziarno” i na tym buduje swoje ego. Ale widać wyraźnie, że jak nie idzie to nie pomaga drużynie. On chce rządzić wszystkim i wszystkimi, a zawodnicy muszą go słuchać. Te ciągłe narady i mieszania powodują tylko chaos w głowach i tak już „zagotowanych” zawodników. Powtarzam, tu nie ma samograja, który te uwagi puści mimo uszu i zagra „swoje”, tym chłopakom potrzeba luzu i tyle, komplikowanie gry, gdy nie idzie plącze im nogi i ręce.
I tu kwestia strat. Wszyscy analitycy dziwią się, że obrońca tytułu, teoretycznie mocniejszy niż w ub. Sezonie popełni tyle strat. A czemu tu się dziwić. Jak popatrzeć na naszą grę, to jest ona wolna i przewidywalna. A to pierwszy stopień do piekła, obrona ma czas na reakcję i ustawienie, a to wymusza straty. Nie będę się pastwił nad ostatnią minutą II kwarty z dzisiaj, bo to można tylko porównać do młodzików, z całym szacunkiem do nich. Problem jest innego rodzaju. Gdy wyjdziemy na boisku (I i trochę II kwarty) gramy dość szybko i to jakoś wygląda. A potem jest przerwa, przeciwnik zmienia ustawienie w obronie, koryguje atak pod naszą obronę i leżymy. Gramy na stojąco, co tylko ułatwia zadanie przeciwnikowi. Przeanalizujecie, proszę, ostatnie mecze – wszystkie ten sam scenariusz. Potencjał na ligowych średniaków wystarcza, ale na lepszych (BCL czy Arka) to już zbyt mało. Czasem odnoszę wrażenie, że nasi zawodnicy cały czas myślą, gdzie mam w danej chwili być co zmniejsza ich koncentrację na piłce, strzałki są ich przekleństwem i kolejny raz – brak kogoś….
I tu kwestia obrony. Ta strefa to archaik. Ustawienie 1-3-1 otwiera narożniki i dostajemy stamtąd mnóstwo rzutów, co przekłada się na punkty. Ile lat można grać ten sam system obrony? Skład się zmienia z mniej na bardziej atletyczny i odwrotnie, a my wciąż to samo. Ostatnie mecze pokazały, że wszyscy wiedzą co grać z nami. Relacje TV z BCL okazały się chyba naszym przekleństwem. Otóż w pierwszej rundzie trochę zespoły w BCL zaskoczyliśmy, ale runda rewanżowa pokazuje, że inni odrobili lekcje i już wiedzą jak z nami grać – patrz wyżej. Nasi ligowi trenerzy też to widzą i zaczynają grać to samo. Przykłady? Służę:
1. mecz z Polpharmą – w drugiej połowie taka sytuacja. Zawodnik Polpharmy dostaje piłkę na 9 metrze na półskrzydle, dobiega do linii rzutu za trzy i nie niepokojony przez obronę (2-ch zawodników w odległości ok. 1 metra w prawo i lewo nie reaguje). Dlaczego? Bo strefa wymaga bycia w tym miejscu?
2. dzisiaj – pierwsza połowa. Florence jest podwojony i odskakuje na około 8 metr. W tym czasie KŁ zamiast iść za nim wraca na szczyt strefy a ten rzuca nam „trójkę”.
Takich sytuacji dzisiaj i we wcześniejszych meczach było sporo.
To takie dwa drastyczne przykłady. Proszę spojrzeć na przerzuty piłki z mocnej na słabą stronę, kiedy cała strefa musi się przemieścić. Zawodnik goni do rzucającego, jest w ruchu i faul na zawołanie i ile jest takich z pozoru dziwnych, że przeciwnik „wystawił nogę” i był kontakt. Przecież to się nazywa „cwaniactwo boiskowe”.
I na koniec kwestia dzisiejszego zachowania kibiców i H1. W kurniku zawsze byłem w „młynie” i dawaliśmy czadu nie gorzej niż obecna młodzież. Ale zawsze trzeba pamiętać o innych. Kibic ma prawo wyrazić swoją dezaprobatę dla gry drużyny. Sam nie wychodzę przed końcem, ale szanuję wolę innych. Taki zwyczaj nie jest chamstwem, czy „kibicostwem sukcesu”, a formą prezentacji swojej dazaprobaty. Jak byście popatrzeli na możniejsze od nas kluby, to tam ta metoda jest stosowana często i naturalnie, a zawodnicy to rozumieją. Więc koledzy z H1, zanim zaczniecie kogoś obrażać popatrzcie na siebie i uderzcie się w piersi. Może mi np. nie odpowiada wieczne skandowanie imienia IM, bo uważam, że na to nie zasługuje, a na pewno nie w ostatnim czasie, kiedy drużyna gra duuużo poniżej oczekiwać moich i wielu innych „kibiców sukcesu”.
Jako kibic nadal jestem optymistą, ale coś MUSI się zmienić.
A teraz czekam na zmieszanie z błotem laika lub bana.

OK (0) ŹLE (0) #1034959, 2019-01-19 21:03:36

I na koniec Kostek jest w tej chwili graczem mogącym zrobić różnice, albo kończąc albo asystujac. Dobranoc.

OK (0) ŹLE (0) #1034958, 2019-01-19 21:03:02

Zmiany według mnie;

- odchodzi AB - wiadomo bezkosztowo, a tłok zbyt wielki

- odchodzi Michalak - wiem, wiem trochę SF, ale ktoś dzisiaj rzucił, że ... chce odejść. Nie płakałbym.

- odchodzi Marković

- przychodzi Czyż - polski paszport

- przychodzi Almeida

- przychodzi tani skoczek pod kosz

OK (0) ŹLE (0) #1034957, 2019-01-19 21:01:58

A jak IM nie ma pomysłu na atak to podpowiadam Szewczyk z Matkovicem. Szewc wyciąga na obwód Markov IC gra pod koszem jak podwojenie to ktoś z obwodowych na czystej albo Sz Sz. K... My mamy naprawdę super ofensywnych zawodników.

OK (0) ŹLE (0) #1034956, 2019-01-19 20:59:00

Przepraszam, ale dla mnie teksty w stylu skończą się puchary są takie bez ambicji. Ja liczyłem na puchary i wyjscie z grupy a nie pogramy sobie a potem pokażemy moc w plk.

Widzę, że blokujesz reklamy?

Dzięki reklamom stać nas na prowadzenie i utrzymanie strony, z której Ty możesz korzystać zupełnie za darmo.

Reklamy na naszej stronie nie są uciążliwe i inwazyjne, dlatego proszę, wyłącz Adblocka lub inne rozszerzenie blokujące reklamy.

Dziękuję!