Users online: 56 |   | INTRO

Jesteś niezalogowany. Zaloguj się by dodać wpis
Xem (5)
981841, 2018-05-13 22:35:36
Spojrzenie od strony kibica z ZG

Oglądając pierwszy mecz, widząc przepaść od strony fizycznej, problemy z rotacją i koncepcje taktyczne Urlpea nie postawiłbym dzisiaj złamanego grosza za Stelmet. A jednak ... To jest sport i mecz meczowi nierówny. W Zielonej zaczyna się wszystko od Drago. Jak on ma chęć do gry w obronie, nie zagotuje mu się głowa i nie mam much w nosie to Stelmet może wygrać z każdym w PLK i wszędzie. On dobrą grą absorbuje tak obronę, że otwiera dużo wolnych pozycji dla Geceviciusa i Zamojskiego. A jak oni nie mają dnia cegły to wtedy rywalom jest mega ciężko. i w BCL widziałem rywali, którzy go bronią , ale są to najczęściej czarne konie po 210 i 120kg - takich w Anwilu nie ma. Po drugie w doświadczeniu w grzę o stawkę pomiędzy Anwilem i Stelmetem jest przepaść. Zobaczcie ile finałów PLK grali (i wygrali) Koszar, Zamoj. Ile meczów w Europie grali Ci dwaj plus Drago, Gece, Savovic. A w Anwilu - Ivan z drugiej ligi francuskiej, Laczyński przed Anwilem doły PLK, Arlington - rookie, Wojciechowski doły ligi włoskiej. Chyba Tylko Q i SObin grali coś w Europie. Moim zdaniem odbija wam się trochę unikanie gry w Europie. Stlmet jest przyzwyczajony do gry co 3 dni. Może u was po tej fizycznej eksplozji w piątek przyszło po prostu zmęczenie ? Myślę, że mecze w ZG będą zacięte, ale piłeczka jest teraz po naszej stronie. To na co pracowaliście ciężko cały sezon (rozstawienie) już oddaliście. Pozdro

Redakcja informuje, że komentarze wyrażają opinię ich autorów i nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Regulamin serwisu
Aktualizacja serwisu : Stevedesign